“Małpi Gaj” … (Puck)

dsc05939.JPG dsc05940.JPG dsc05941.JPG
dsc05942.JPG dsc05943.JPG dsc05944.JPG
dsc05945.JPG dsc05946.JPG dsc05947.JPG
dsc05948.JPG dsc05949.JPG dsc05950.JPG

dsc05951.JPG dsc05952.JPG dsc05953.JPG
dsc05954.JPG dsc05955.JPG dsc05956.JPG
dsc05957.JPG dsc05958.JPG dsc05959.JPG

8 odpowiedzi do ““Małpi Gaj” … (Puck)”

  1. Bolek Pindolek napisał(a):

    Niezły burdel tu macie… Uważam, że politycy i włodarze miasta powinni dać dobry przykład mieszkańcom i zrobić sprzątanie Małpiego Gaju, ze swoim udziałem oczywiście. Podjechać wywrotką i nieco ogarnąć w tym jakże pięknym, swego czasu, zakątku Pucka. Weź Pan, Panie Burmistrz, wraz ze swą administracją róbcie takie akcję, nic tak nie uczy jak przykład… Można również zaprosić mieszkańców-ochotników do współsprzątania

  2. Bolek Pindolek napisał(a):

    Swoją drogą, rozumując, poprzednia administracja wraz z Panem Zeżembłowskim również powinna dołączyć się do akcji, bo teraz jakby czasu mają więcej no i mogliby wreszcie zrobić dla Pucka to, czego nie udało się im zrobić przez 8 lat

    To nic trudnego, wystarczą chęci i nieco pracy

  3. JOPLOP napisał(a):

    co to jest wysypisko smieci czy co?sami postawili tam ta tabliczke i sami wysypuja tam te smieci .Rozumiem nawozic ziemie , a nie gruzy i odpady z jakiejs rozbiorki.SYF

  4. Jolek napisał(a):

    Znam Małpi Gaj z dzieciństwa. Chodziłam tam na sanki. To już nie ten sam zagajnik, chociaż pamiętam, że i wtedy ludzie wysypywali śmieci tam swoje śmieci (gruzy i złom). Straż miejska chodzi i przywołuje do porządku tylko tych właścicieli nieruchomości, których sąsiadami są radni, burmistrzowie itp. Natomiast jeśli chodzi o inne zaśmiecone miejsca, to ich nie zauważają. Wiem to z własnego doświadczenia :)

  5. Bolek Pindolek napisał(a):

    Kiedyś żeśmy tam zjeżdżali na sankach albo na dupie i było jak na torze bobslejowym, trzeba było manewrować pomiędzy drzewami… Teraz dzieciaki mogą na przykład wjechać sankami do starej wyrzuconej pralki albo do telewizora

  6. Marek Rintz napisał(a):

    W ciągu 2-3 lat obsadzimy teren “MAŁPIEGO GAJU” drzewami i krzewami tak, aby ponownie było to miejsce spacerów i spotkań mieszkańców tak jak 30 lat temu, gdzie jako dzieci bawiliśmy się tam latem i zimą.
    Pozdrawiam Marek Rintz

  7. elegant napisał(a):

    Po co sztucznie zazieleniać Małpi Gaj, przecież kiedyś nikt go nigdy nie zazieleniał, a bawiły się tam głównie dzieciaki, przede wszystkim zimą. Małpi Gaj sam się zazieleni, tylko trzeba tam posprzątać i plinować porządku. Całą frajda w Małpim Gaju polegała na tym, że była tam pół- dzicz i stroem górki, któe przecież w dalszym ciągu są. A na spacery do Małpiego to nie wiem kto chodził, jak on jest taki mały, że ledwo się wejdzie to już się wychodzi:-) Panie Burmistrzu, z całym szacunkiem, ale nie chcemy czytać i słuchać pustych deklaracji, a także nie żądamy od Pana pozornej działalności, jaką wykazały się poprzednie władze, które nie miały absolutnie żadnej koncepcji, na upiększenie naszego miasteczka.

  8. aisak napisał(a):

    Witam
    Moim zdaniem Małpi Gaj wystarczy po prostu posprzątac.
    Nie potrzebne są dodatkowe drzewka.
    Zresztą jakiś czas temu młodzież sadziła świerki i nie pozostał ani jeden.
    Zamiast drzewek które tu już są moze lepiej postawic ławki i zrobic plac zabaw dla dzieci.
    Pozdrawiam.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany aby wpisać komentarz.