Niezły burdel tu macie… Uważam, że politycy i włodarze miasta powinni dać dobry przykład mieszkańcom i zrobić sprzątanie Małpiego Gaju, ze swoim udziałem oczywiście. Podjechać wywrotką i nieco ogarnąć w tym jakże pięknym, swego czasu, zakątku Pucka. Weź Pan, Panie Burmistrz, wraz ze swą administracją róbcie takie akcję, nic tak nie uczy jak przykład… Można również zaprosić mieszkańców-ochotników do współsprzątania
Swoją drogą, rozumując, poprzednia administracja wraz z Panem Zeżembłowskim również powinna dołączyć się do akcji, bo teraz jakby czasu mają więcej no i mogliby wreszcie zrobić dla Pucka to, czego nie udało się im zrobić przez 8 lat
co to jest wysypisko smieci czy co?sami postawili tam ta tabliczke i sami wysypuja tam te smieci .Rozumiem nawozic ziemie , a nie gruzy i odpady z jakiejs rozbiorki.SYF
Znam Małpi Gaj z dzieciństwa. Chodziłam tam na sanki. To już nie ten sam zagajnik, chociaż pamiętam, że i wtedy ludzie wysypywali śmieci tam swoje śmieci (gruzy i złom). Straż miejska chodzi i przywołuje do porządku tylko tych właścicieli nieruchomości, których sąsiadami są radni, burmistrzowie itp. Natomiast jeśli chodzi o inne zaśmiecone miejsca, to ich nie zauważają. Wiem to z własnego doświadczenia
Kiedyś żeśmy tam zjeżdżali na sankach albo na dupie i było jak na torze bobslejowym, trzeba było manewrować pomiędzy drzewami… Teraz dzieciaki mogą na przykład wjechać sankami do starej wyrzuconej pralki albo do telewizora
W ciągu 2-3 lat obsadzimy teren “MAŁPIEGO GAJU” drzewami i krzewami tak, aby ponownie było to miejsce spacerów i spotkań mieszkańców tak jak 30 lat temu, gdzie jako dzieci bawiliśmy się tam latem i zimą.
Pozdrawiam Marek Rintz
Po co sztucznie zazieleniać Małpi Gaj, przecież kiedyś nikt go nigdy nie zazieleniał, a bawiły się tam głównie dzieciaki, przede wszystkim zimą. Małpi Gaj sam się zazieleni, tylko trzeba tam posprzątać i plinować porządku. Całą frajda w Małpim Gaju polegała na tym, że była tam pół- dzicz i stroem górki, któe przecież w dalszym ciągu są. A na spacery do Małpiego to nie wiem kto chodził, jak on jest taki mały, że ledwo się wejdzie to już się wychodzi:-) Panie Burmistrzu, z całym szacunkiem, ale nie chcemy czytać i słuchać pustych deklaracji, a także nie żądamy od Pana pozornej działalności, jaką wykazały się poprzednie władze, które nie miały absolutnie żadnej koncepcji, na upiększenie naszego miasteczka.
Witam
Moim zdaniem Małpi Gaj wystarczy po prostu posprzątac.
Nie potrzebne są dodatkowe drzewka.
Zresztą jakiś czas temu młodzież sadziła świerki i nie pozostał ani jeden.
Zamiast drzewek które tu już są moze lepiej postawic ławki i zrobic plac zabaw dla dzieci.
Pozdrawiam.
03-12-2006 5:40 pm
Niezły burdel tu macie… Uważam, że politycy i włodarze miasta powinni dać dobry przykład mieszkańcom i zrobić sprzątanie Małpiego Gaju, ze swoim udziałem oczywiście. Podjechać wywrotką i nieco ogarnąć w tym jakże pięknym, swego czasu, zakątku Pucka. Weź Pan, Panie Burmistrz, wraz ze swą administracją róbcie takie akcję, nic tak nie uczy jak przykład… Można również zaprosić mieszkańców-ochotników do współsprzątania
03-12-2006 5:42 pm
Swoją drogą, rozumując, poprzednia administracja wraz z Panem Zeżembłowskim również powinna dołączyć się do akcji, bo teraz jakby czasu mają więcej no i mogliby wreszcie zrobić dla Pucka to, czego nie udało się im zrobić przez 8 lat
To nic trudnego, wystarczą chęci i nieco pracy
03-12-2006 6:16 pm
co to jest wysypisko smieci czy co?sami postawili tam ta tabliczke i sami wysypuja tam te smieci .Rozumiem nawozic ziemie , a nie gruzy i odpady z jakiejs rozbiorki.SYF
04-12-2006 8:02 am
Znam Małpi Gaj z dzieciństwa. Chodziłam tam na sanki. To już nie ten sam zagajnik, chociaż pamiętam, że i wtedy ludzie wysypywali śmieci tam swoje śmieci (gruzy i złom). Straż miejska chodzi i przywołuje do porządku tylko tych właścicieli nieruchomości, których sąsiadami są radni, burmistrzowie itp. Natomiast jeśli chodzi o inne zaśmiecone miejsca, to ich nie zauważają. Wiem to z własnego doświadczenia
04-12-2006 9:43 am
Kiedyś żeśmy tam zjeżdżali na sankach albo na dupie i było jak na torze bobslejowym, trzeba było manewrować pomiędzy drzewami… Teraz dzieciaki mogą na przykład wjechać sankami do starej wyrzuconej pralki albo do telewizora
13-12-2006 9:07 pm
W ciągu 2-3 lat obsadzimy teren “MAŁPIEGO GAJU” drzewami i krzewami tak, aby ponownie było to miejsce spacerów i spotkań mieszkańców tak jak 30 lat temu, gdzie jako dzieci bawiliśmy się tam latem i zimą.
Pozdrawiam Marek Rintz
25-12-2006 3:47 pm
Po co sztucznie zazieleniać Małpi Gaj, przecież kiedyś nikt go nigdy nie zazieleniał, a bawiły się tam głównie dzieciaki, przede wszystkim zimą. Małpi Gaj sam się zazieleni, tylko trzeba tam posprzątać i plinować porządku. Całą frajda w Małpim Gaju polegała na tym, że była tam pół- dzicz i stroem górki, któe przecież w dalszym ciągu są. A na spacery do Małpiego to nie wiem kto chodził, jak on jest taki mały, że ledwo się wejdzie to już się wychodzi:-) Panie Burmistrzu, z całym szacunkiem, ale nie chcemy czytać i słuchać pustych deklaracji, a także nie żądamy od Pana pozornej działalności, jaką wykazały się poprzednie władze, które nie miały absolutnie żadnej koncepcji, na upiększenie naszego miasteczka.
03-03-2007 12:07 am
Witam
Moim zdaniem Małpi Gaj wystarczy po prostu posprzątac.
Nie potrzebne są dodatkowe drzewka.
Zresztą jakiś czas temu młodzież sadziła świerki i nie pozostał ani jeden.
Zamiast drzewek które tu już są moze lepiej postawic ławki i zrobic plac zabaw dla dzieci.
Pozdrawiam.