Ośrodek Kolonijny … (Puck)

dsc05989.JPG dsc05985.JPG dsc05984.JPG
dsc05983.JPG dsc05982.JPG dsc05981.JPG
dsc05980.JPG dsc05977.JPG dsc05976.JPG
dsc05975.JPG dsc05974.JPG dsc05973.JPG
dsc05972.JPG dsc05971.JPG dsc05970.JPG

12 odpowiedzi do “Ośrodek Kolonijny … (Puck)”

  1. Jolek napisał(a):

    Z 15 lat temu chodziłam tam kiedyś na dyskoteki w wakacje…Już wtedy było tam brzydko.
    Fajnie by było gdyby powstał tam kompleks wypoczynkowy z prawdziwego zdarzenia…warunki jak się patrzy!

  2. margota napisał(a):

    Czy ktoś jeszcze ma wątpliwości dlaczego do Pucka nie przyjeżdżają turyści? W jednym z najspokojniejszych i najbardziej urokliwych miejsc Pucka z widokiem na Zatokę stoi takie cudo!!! Piękny teren, cisza, spokój i “straszak”, jedyną bazą noclegową w tym mieście jest Delfin i kwatery prywatne, o które ludzie dbają, żeby zarobić, a dzięki tym kwaterodawcom i miasto zarabia. Z resztą cała okolica tego Ośrodka Kolinijnego jest totalnie zapuszczona. To wstyd i żenada dla Naszym “Władz” z resztą wystarczy spojrzeć na wcześniejsze zdjęcia Urzędu Miasta……

  3. iwoniora napisał(a):

    Okropny ten budynek to fakt. Powinno się właściela ” zmobilizować do uporządkowania terenu czy tez rozbórki. Ulica przy której się znajduje ( Nowy Świat) tez jest obskurna. Brakuje przy niej ławek i śmietników . Może poprzedni włodarz naszego miasta nie spacerował pod Rozgard … więc nie wiedział ..ale to własnie ulicą Nowy Świat przejeżdza w sezonie dużo turystów ( i to zagranicznych) kierując się na pole namiotowe. Czy układając ścieżkę rowerową w kierunku Rozgardu nie moża było w jej sąsiedztwie ułożyc płyt jumbo ? Dzięki temu właściele posesji nie musieliby jezdzić po błocie i najeżdzać na ścieżkę rowerową …

  4. boga napisał(a):

    Zapytajmy tu burmistrza (poprzedniego), komu sprzedał nieruchomość nad Zatoką po byłym ośrodku kolonijnym, jaką widzimy na fotografiach. Do kogo skierować “prośbę” o jego uporządkowanie albo wysłać straż miejską? Może być ciekawie….

  5. ola napisał(a):

    Witam. Stronka bardzo ciekawa.
    A to komu poprzedni pan burmistrz sprzedał ten atrakcyjny teren zapytać trzeba chyba “leonarda” (człowiek z mazur bardzo dobrze zorientowany w sprawach miasta) a nie byłego burmistrza, ponieważ nie bardzo chce on rozmawiać z zwykłymi mieszkańcami.
    Pozdrawiam

  6. Putziger Bowke napisał(a):

    Ten ośrodek jest obecnie własnością Poczty Polskiej lub TP SA. Słyszałem dwie wersje, jedna z nich jest prawdziwa.

  7. mi napisał(a):

    a moze krolasa mam to gdze indziej Puck rozrasta sie w strone celbowa to taki nowy pomysl kto dzis przyjedzie nad wode nad

  8. Marek Rintz napisał(a):

    Jak dobrze pójdzie będzie nowy właściciel,który w 2-3 latach zainwestuje w nowe budynki,przez co zyska na wyglądzie ta część miasta.
    Pozdrawiam Marek Rintz

  9. elegant napisał(a):

    # Marek Rintz napisał(a):
    13-12-2006 8:52 pm

    Jak dobrze pójdzie będzie nowy właściciel,który w 2-3 latach zainwestuje w nowe budynki,przez co zyska na wyglądzie ta część miasta.
    Pozdrawiam Marek Rintz”

    A jak nie pójdzie dobrze Panie Burmistrzu?? Daj Pan jakieś konkrety, a nie jakieś polityczne farmazony do diabła. Kiedy poczta robi przetarg, czy kupi to ktoś z Pucka i czy sięzadeklarował ten ktoś że coś zrobi. A nie ciągle ble ble ble. Kurcze, nie po to na ludzie wybierają na burmistrzó innych, żeby takie hasła płytkie czytać i słuchać

  10. Kot napisał(a):

    Prawda jest taka, ze właściciel jak nie będzie chciał, to nie zrobi nic. Nie ma sprzedaży warunkowej, np. “sprzedam Ci tę nieruchomość pod warunkiem, ze ją odnowisz i uprzątniesz.” Kochanie! Nie ma czegoś takiego. Więc nie czepiajcie się burmistrzów: byłego i obecnego! Każdemu łatwo się tylko gada.
    Pozdrawiam

  11. elegant napisał(a):

    Jak nie ma takiej mocy prawnej , żebuy takie sprawy wymusić, to trzeba ładnie negocjować, zachęcać, wyciągnąć pomocną dłoń, czyli stanąc na głowie, żeby ładnie wyglądało, a nie rozkładać ręce. Od tego jest burmistrz i był żeby stawać na głowie, a nie zasłaniać się głupawymi przepisami.

  12. Krzysiek napisał(a):

    Łza w oku mi się kręci oglądając te zdjęcia, ponieważ 25-30 lat temu spędziłem tam beztroskie lata dzieciństwa. W tym czasie to był naprawdę ładny, zadbany ośrodek kolonijny. Z czystym suminiem mogę powiedzieć że kazdy metr kwadratowy (a trochę tych metrów tam jest) był wypielęgnowany i dopieszczony.
    Jest to własność której ze spółek po rozpadzie firmy “Poczta, Telegraf, Telefon”. Podejrzewam że właścicielem jest Poczta , a obraz tego ośrodka jest odzwierciedleniem jej kondycji finansowej….

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany aby wpisać komentarz.