Archiwum miesiąca kwiecień 2007

EURO 2012 w Pucku?

25-04-2007

“… Puck będzie się starAł, aby jedna z drużyn występujących w 2012 r. na piłkarskich mistrzostwach Europy miała swoją bazę właśnie tutaj.
- Mamy sporo atutów - uważa Piotr Kozakiewicz, autor pomysłu, radny i trener siatkarski. - Pięknie położony stadion, nad sama wodą, a obok ośrodek “Delfin”, spełniający najwyższe standardy. Puck leży blisko Trójmiasta.
To spokojne miasteczko, a właśnie takich miejsc szukać będą reprezentacje występujące na Euro.
Pomysł spodobał się burmistrzowi Markowi Rintzowi i dyrektorowi Miejskiego Ośrodka Kultury Sportu i Rekreacji Januszowi Matzkenowi. Aby go zrealizować, konieczna będzie gruntowna modernizacja stadionu i jego otoczenia. O pieniądze na to zabiega samorząd.
- To byłaby olbrzymia promocja dla Pucka - uważa Piotr Kozakiewicz. - Przecież wliczając przygotowania i same mecze grupowe w Gdańsku dana reprezentacja spędziłaby w naszym mieście miesiąc! A razem z nią przynajmniej setka zagranicznych dziennikarzy. …”
źródło(MID) - Dziennik Bałtycki

Puck Pożar - relacja zdjęciowa cz II

18-04-2007

Dziękujemy Krzysztofowi za przesłanie zdjęć.

10.jpg 9.jpg 8.jpg
7.jpg 6.jpg 5.jpg
4.jpg 3.jpg 2.jpg
1.jpg         

“Bardzo piękna płyta chodnikowa” - Echo ziemi puckiej

18-04-2007

Publikujemy email tajemniczych - “niestowarzyszonych mieszkańców Pucka”
oto on:

” Bardzo nie podoba nam się pomysł umieszczania na rynku ciągu marmurowych płyt upamiętniających różne wydarzenia - typu 50- lecie Cechu.
Uważamy, że “upiększanie” rynku tego typu tablicami jest koncepcją martwą, to przeżytek z poprzedniej epoki, świadczy o braku innych, ciekawszych, oryginalniejszych pomysłów. Powołanie się w artykule na to, że Władysławowo ma aleję gwiazd, to Puck też mógłby mieć takową, jest złym porównaniem. We Władysławowie jest aleja wybitnych polskich sportowców, nie sądzimy aby puccy hydraulicy, elektrycy itd. byli na tyle wybitni żeby honorować ich na puckim rynku. Jeżeli już chcemy upamiętnić sławnych ludzi ,to może w porcie jachtowym mógłby to być pirs zasłużonych polskich żeglarzy, w formie wtopienia szeregu mosiężnych żagli z ich nazwiskami. Nam wygrawerowane, marmurowe tablice kojarzą się głównie z cmentarzem, a tych w centrum miasta mamy aż trzy.

Proponujemy inicjatorom projektu trochę więcej skromności w swoich działaniach oraz wzięcie pod wzgląd opinii pozostałych mieszkańców, a jest to liczne grono niestowarzyszonych miłośników Pucka …”

czekamy na Wasze opinie w w/w temacie
pozdrawiamy

Redakcja

Wiara w Pucką policję

13-04-2007

Publikujemy email nadesłany przez Rafała W.

” … Około miesiąca temu zaginął nam wózek. Wydaje się, że nie warto takich „drobnostek” zgłaszać na policję. Powszechnie się wydaje, że policja i tak nic nie zrobi i będzie wszystko robiła aby nie przyjąć zgłoszenia aby się nie napracować. Okazało się jednak, że jest to jak najbardziej błędne myślenie. Podczas składania zeznań bardzo miło mnie obsłużono i nawet utwierdzono w przekonaniu, że nawet takie kradzieże trzeba zgłaszać. Nie liczyłem na to, że się znajdzie wózek. Cieszyłem się jednak, że bardzo mile mnie obsłużono w puckim posterunku policji.

W dniu 03 kwietnia 2007 roku udało się odzyskać wózek. Szybkie i skuteczne działanie policji, profesjonalne podejście do sprawy, przyczyniło się do odzyskania wózka. Rozmowa z dyżurnym jak i wszystkimi policjantami, z którymi miałem do czynienia na posterunku policji w Pucku przekonało mnie, iż Policja dba o mieszkańców Pucka, że są tu po to aby nam pomagać. Odzyskałem wiarę w tę instytucję. Prośba do wszystkich mieszkańców Pucka i okolic. Nie pozostawajcie bierni i zgłaszajcie wszystkie kradzieże. Nie warto odpuszczać bo oni wiedzą, że się nie zgłasza takich „drobiazgów” i śmieją się nam prosto w oczy. Ja zaufałem policji i odzyskałem swoją własność. Wiem, że pracą policji jest między innymi łapanie złodziei. Zgadza się, że tak jest, ale ich podejście do mieszkańców jest pełne kultury dlatego zasługują na pochwałę. Co mnie pozostaje jak tylko powiedzieć DZIĘKUJĘ.

Z poważaniem
Rafał  W.

…”