Panorama
30-06-2007Pod poniższym linkiem znajduje się panorama Miasta Puck wykonana z “Kaczego Winkla”
Pod poniższym linkiem znajduje się panorama Miasta Puck wykonana z “Kaczego Winkla”
Witamy serdecznie
Po długiej przerwie wznawiamy bieżące uaktualnianie strony:)
Zatem zaczynamy od publikacji zaległej korespondencji.
Email od rowerzysty:
“… Witam!!
Chciałbym podzielić się spostrzeżeniami po pierwszych wiosennych przejażdżkach ścieżką rowerową. Bardzo podoba mi się fakt, iż w końcu inicjatywa ta została zrealizowana. Z pewnością przyciągnie ona w nasze okolice turystów, nawet tych którzy zamieszkają we Władysławowie czy na Półwyspie. Myślę, że z chęcią wybiorą się na wycieczkę rowerową w okolice Pucka. Mimo to mam kilka uwag, głównie odnośnie bezpieczeństwa na ścieżce:
- betonowe krawężniki wbite pionowo w ziemię wzdłuż ścieżki, a także w pewnych miejscach na ścieżce (szczególnie na zakręcie z Swarzewie): rozumiem, że mają zagrodzić drogę samochodom, jednak łatwo o nie zahaczyć czy wręcz na nie wjechać, następstwa takiej kolizji w łatwy sposób mogą zakończyć się tragicznie,
- drzewa posadzone na środku rozwidlającej się ścieżki: nie da sie opisać, trzeba zobaczyć osobiście, bo na prawde robi wrażenie,
- wypukłości na asfaltowym obcinku ścieżki pomiędzy Puckiem a Gnieżdżewem: widać fachową rękę tych co kładli asfalt, nie często się zdarza że taka nawierzchnia wytrzymuje aż pół roku,
- wreszcie ciekawy wybór lokalizacji na terenach przy Urzędzie Skarbowym oraz przy Zatoce Puckiej w okolicach Swarzewa: o zatopieniu ścieżki zimą chyba każdy słyszał, jednak teraz szczególna uwagę należy zwrócić na ciekawą faunę - tysiące owadów na ścieżce, zapewniam że po przejechaniu tego odcinka dwa razy po powrocie do domu nie trzeba już jeść obiadu, komary są bardzo wysokobiałkowym i energetycznym posiłkiem,
- ciekawi mnie też w jaki sposób wyjeżdżając z Gnieżdżewa przez tory kolejowe mam wjechać na ścieżkę (w drugą stronę jest ten sam problem), bez złamania przepisów i zaryzykowania własnego zdrowia oraz życia za bardzo się nie da, jednak jadąc z Gnieżdżewa do Pucka główną drogą narażam się na mandat, gdyż nie korzystam ze ścieżki rowerowej, z drugiej strony muszę złamać przepisy by się na nią dostać,
- no i ludzie ścieżka rowerowa to ścieżka rowerowa - nie mylić z chodnikiem!!!
To tyle. Pewnie i tak niektórzy stwierdzą, że się czepiam. Pomysł budowy ścieżki ciekawy, ale chyba nie do końca przemyślany.
Pozdrawiam. Rowerzysta z Pucka
…”