Wesołych Świąt
24-12-2007Wesołych Świąt !!
Wesołych Świąt !!
Witam serdecznie publikuję informację od organizatora imprezy
” … Jarmark Świąteczny 13-15 grudnia 2007, PUCK
*Rynek pełen ryb
Czy zimą czy latem, rybka jest ci kamratem*
Starostwo Powiatowe w Pucku, Miejski Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Jastarni oraz Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Kłaninie zapraszają:
13 grudnia /czwartek/
14.00 - uroczyste otwarcie I Jarmarku Rybnego
14.15 - występ zespołu Czarne Kapelusze
14.45 -występ Chóru Szkoły Podstawowej i Chóru Gimnazjum z Jastarni
15.30 - występ zespołu Czarne Kapelusze
16.00 - występ zespołu Cztery Razy w Roku
16.30 - Degustacja rybna - POKAZ MISTRZOWSKI Jerzego Waśkowskiego, szefa kuchni Restauracji Zamkowej w Krokowej
16.45 - MIŁO JEZ - program świąteczny W WYKONANIU ELŻBIETY PORTKI I JANA BZDAWKI, AKTORÓW NA STAŁE WSPÓŁPRACUJĄCYCH Z TEATREM BUFFO I ROMA W WARSZAWIE/
14 grudnia /piątek/
14.00 - rozpoczęcie II dnia Jarmarku
14.15 - występ zespołu Grajce
15.15 - występ zespołu Redzanie
16.15 - Rodzinne kolędowanie z Weroniką Korthals
16.30 - Degustacja rybna - pokaz mistrzowski NIESPODZIANKA
17.00 - Świąteczny koncert Orkiestry Ziemi Puckiej
15 grudnia /sobota/
10.00 - rozpoczęcie III dnia Jaramrku
10.15 - występ Chóru BURSZTYNKI
10.45 - występ zespołu Kleka
11.15 - Św. Mikołaj zaprasza…. - program dla dzieci
12.45 - Spotkanie z gwiazdą Agnieszką Fitkau-Perepeczko
13.00 - występ zespołu Kaszubianki
14.00 - Degustacja zupy rybnej
14.15 - Występ zespołu CZAD
Finałowe rozstrzygnięcie konkursu na najsmaczniejszą potrawę rybną.
Wramach Jarmarku czekają na Państwa:
- kiermasz ozdób, kartek i upominków świątecznych
- degustacja róznorodnych potraw z ryb
- konkursy z nagrodami
Serdecznie zapraszamy!!!
WSTĘP WOLNY
Organizator zastrzega sobie zmiany w programie. …”
W związku z emailami w których pytaliście nas o brak informacji na temat wycięcia drzew w Parku przedstawiamy link do publikacji ze strony Urzędu Miasta w Pucku, gdzie w/w sytuacja jest dokładnie opisana.
Witamy serdecznie
Po długiej przerwie wznawiamy bieżące uaktualnianie strony:)
Zatem zaczynamy od publikacji zaległej korespondencji.
Email od rowerzysty:
“… Witam!!
Chciałbym podzielić się spostrzeżeniami po pierwszych wiosennych przejażdżkach ścieżką rowerową. Bardzo podoba mi się fakt, iż w końcu inicjatywa ta została zrealizowana. Z pewnością przyciągnie ona w nasze okolice turystów, nawet tych którzy zamieszkają we Władysławowie czy na Półwyspie. Myślę, że z chęcią wybiorą się na wycieczkę rowerową w okolice Pucka. Mimo to mam kilka uwag, głównie odnośnie bezpieczeństwa na ścieżce:
- betonowe krawężniki wbite pionowo w ziemię wzdłuż ścieżki, a także w pewnych miejscach na ścieżce (szczególnie na zakręcie z Swarzewie): rozumiem, że mają zagrodzić drogę samochodom, jednak łatwo o nie zahaczyć czy wręcz na nie wjechać, następstwa takiej kolizji w łatwy sposób mogą zakończyć się tragicznie,
- drzewa posadzone na środku rozwidlającej się ścieżki: nie da sie opisać, trzeba zobaczyć osobiście, bo na prawde robi wrażenie,
- wypukłości na asfaltowym obcinku ścieżki pomiędzy Puckiem a Gnieżdżewem: widać fachową rękę tych co kładli asfalt, nie często się zdarza że taka nawierzchnia wytrzymuje aż pół roku,
- wreszcie ciekawy wybór lokalizacji na terenach przy Urzędzie Skarbowym oraz przy Zatoce Puckiej w okolicach Swarzewa: o zatopieniu ścieżki zimą chyba każdy słyszał, jednak teraz szczególna uwagę należy zwrócić na ciekawą faunę - tysiące owadów na ścieżce, zapewniam że po przejechaniu tego odcinka dwa razy po powrocie do domu nie trzeba już jeść obiadu, komary są bardzo wysokobiałkowym i energetycznym posiłkiem,
- ciekawi mnie też w jaki sposób wyjeżdżając z Gnieżdżewa przez tory kolejowe mam wjechać na ścieżkę (w drugą stronę jest ten sam problem), bez złamania przepisów i zaryzykowania własnego zdrowia oraz życia za bardzo się nie da, jednak jadąc z Gnieżdżewa do Pucka główną drogą narażam się na mandat, gdyż nie korzystam ze ścieżki rowerowej, z drugiej strony muszę złamać przepisy by się na nią dostać,
- no i ludzie ścieżka rowerowa to ścieżka rowerowa - nie mylić z chodnikiem!!!
To tyle. Pewnie i tak niektórzy stwierdzą, że się czepiam. Pomysł budowy ścieżki ciekawy, ale chyba nie do końca przemyślany.
Pozdrawiam. Rowerzysta z Pucka
…”
Publikujemy tajemniczy email, który otrzymaliśmy na redakcyjny adres:
“Obecnie trwają rozmowy z właścicielem klubu piłkarskiego Luzino SA, w sprawie przeniesienia tego klubu do Pucka. Drużyna z Luzina gra obecnie w IV lidze. Po przeniesieniu go do Pucka nastąpi pewnego rodzaju fuzja Luzina z Zatoką z zachowaniem nazwy naszego klubu. Na najbliższym posiedzeniu Rady Miasta sprawa ta ma być przedyskutowana. Jak wiadomo rozmowy są już na bardzo zaawansowanym etapie i najprawdopodobniej od jesiennej rundy na puckim stadionie będą rozgrywane mecze IV ligi! Właściciel klubu ma zamiar w przeciągu najbliższych 5 lat awansować do II ligi. Są także plany zainwestowania kilku milionów w remont stadionu i zbudowanie całego zaplecza sportowego z hotelem włącznie.”
Co o tym sądzicie?
czekamy na Wasze opinie ![]()
“… Puck będzie się starAł, aby jedna z drużyn występujących w 2012 r. na piłkarskich mistrzostwach Europy miała swoją bazę właśnie tutaj.
- Mamy sporo atutów - uważa Piotr Kozakiewicz, autor pomysłu, radny i trener siatkarski. - Pięknie położony stadion, nad sama wodą, a obok ośrodek “Delfin”, spełniający najwyższe standardy. Puck leży blisko Trójmiasta.
To spokojne miasteczko, a właśnie takich miejsc szukać będą reprezentacje występujące na Euro.
Pomysł spodobał się burmistrzowi Markowi Rintzowi i dyrektorowi Miejskiego Ośrodka Kultury Sportu i Rekreacji Januszowi Matzkenowi. Aby go zrealizować, konieczna będzie gruntowna modernizacja stadionu i jego otoczenia. O pieniądze na to zabiega samorząd.
- To byłaby olbrzymia promocja dla Pucka - uważa Piotr Kozakiewicz. - Przecież wliczając przygotowania i same mecze grupowe w Gdańsku dana reprezentacja spędziłaby w naszym mieście miesiąc! A razem z nią przynajmniej setka zagranicznych dziennikarzy. …”
źródło(MID) - Dziennik Bałtycki
Publikujemy email tajemniczych - “niestowarzyszonych mieszkańców Pucka”
oto on:
” Bardzo nie podoba nam się pomysł umieszczania na rynku ciągu marmurowych płyt upamiętniających różne wydarzenia - typu 50- lecie Cechu.
Uważamy, że “upiększanie” rynku tego typu tablicami jest koncepcją martwą, to przeżytek z poprzedniej epoki, świadczy o braku innych, ciekawszych, oryginalniejszych pomysłów. Powołanie się w artykule na to, że Władysławowo ma aleję gwiazd, to Puck też mógłby mieć takową, jest złym porównaniem. We Władysławowie jest aleja wybitnych polskich sportowców, nie sądzimy aby puccy hydraulicy, elektrycy itd. byli na tyle wybitni żeby honorować ich na puckim rynku. Jeżeli już chcemy upamiętnić sławnych ludzi ,to może w porcie jachtowym mógłby to być pirs zasłużonych polskich żeglarzy, w formie wtopienia szeregu mosiężnych żagli z ich nazwiskami. Nam wygrawerowane, marmurowe tablice kojarzą się głównie z cmentarzem, a tych w centrum miasta mamy aż trzy.
Proponujemy inicjatorom projektu trochę więcej skromności w swoich działaniach oraz wzięcie pod wzgląd opinii pozostałych mieszkańców, a jest to liczne grono niestowarzyszonych miłośników Pucka …”
czekamy na Wasze opinie w w/w temacie
pozdrawiamy
Redakcja
Publikujemy email nadesłany przez Rafała W.
” … Około miesiąca temu zaginął nam wózek. Wydaje się, że nie warto takich „drobnostek” zgłaszać na policję. Powszechnie się wydaje, że policja i tak nic nie zrobi i będzie wszystko robiła aby nie przyjąć zgłoszenia aby się nie napracować. Okazało się jednak, że jest to jak najbardziej błędne myślenie. Podczas składania zeznań bardzo miło mnie obsłużono i nawet utwierdzono w przekonaniu, że nawet takie kradzieże trzeba zgłaszać. Nie liczyłem na to, że się znajdzie wózek. Cieszyłem się jednak, że bardzo mile mnie obsłużono w puckim posterunku policji.
W dniu 03 kwietnia 2007 roku udało się odzyskać wózek. Szybkie i skuteczne działanie policji, profesjonalne podejście do sprawy, przyczyniło się do odzyskania wózka. Rozmowa z dyżurnym jak i wszystkimi policjantami, z którymi miałem do czynienia na posterunku policji w Pucku przekonało mnie, iż Policja dba o mieszkańców Pucka, że są tu po to aby nam pomagać. Odzyskałem wiarę w tę instytucję. Prośba do wszystkich mieszkańców Pucka i okolic. Nie pozostawajcie bierni i zgłaszajcie wszystkie kradzieże. Nie warto odpuszczać bo oni wiedzą, że się nie zgłasza takich „drobiazgów” i śmieją się nam prosto w oczy. Ja zaufałem policji i odzyskałem swoją własność. Wiem, że pracą policji jest między innymi łapanie złodziei. Zgadza się, że tak jest, ale ich podejście do mieszkańców jest pełne kultury dlatego zasługują na pochwałę. Co mnie pozostaje jak tylko powiedzieć DZIĘKUJĘ.
Z poważaniem
Rafał W.
…”
Publikujemy wpis z naszej strony, który może umknąć Waszej uwadze ze względu na wielką już liczbę tematów na stronie.
Zatem pojawił się jako news na stronie
(prosimy o wysyłanie do nas emaili na adres info @ puck.com.pl
Oto wpis klubowiczki:
” Witam serdecznie
W Pucku powstają fajne rzeczy z inicjatywy mieszkanców !!!
Takim przykładem jest Klub Kwadransowych Grubasów ,działający pod patronatem programu ,,Kwadrans na kawę ” TVP1.
W naszym mieście taki klub założyła pani Krystyna Korthals (przepraszam jeżeli zrobiłam błąd przy nazwisku)
Należy do niego obecnie około 100 osób , które od pół roku razem ćwiczą w celu zgubienia kilku kilogramów.
Na otwarciu klubu była założycielka takich klubów w całej Polsce pani Barbara Markowska wraz z ekipą Telewizji Polskiej .
Byli też redaktorzy z naszej lokalnej gazety. Szkoda tylko że zamieścili jedynie małą wzmiankę o założeniu klubu.
Widocznie bardziej poczytne są artykuły sensacyjne.
Myślę że niewiele osób wie o jego istnieniu.
I tu zapewne pomyślicie sobie : jak to 100 osób to mało???
Zdaję sobie sprawę z tego że taka liczba jest imponująca, ale tempo z jakim otyłość w naszym społeczeństwie postępuje też jest ogromna.
Dlatego uważam że ważne jest aby jak najwięcej osób wiedziało o istnieniu czegoś takiego jak Klub Kwadransowych Grubasów .
Jest to ważne tym bardziej, że kluby sportowe w naszym powiecie zainteresowane są raczej tym aby trenować młodzież zdolną .
Dla dzieci i dorosłych mniej sprawnych fizycznie brakuje zorganizowanych form ruchu ,takich gdzie można poruszać się wspólnie za NIEWIELKIE PIENIĄDZE i dla własnej przyjemności .
W klubie nie ważne jest to jakie kto osiąga wyniki i nikt nie zarabia na jego członkach.
Najważniejsza jest fajna atmosfera i kontakt z innymi osobami.
Klub jest przykładem tego, że nie jest potrzebny burmistrz, wójt czy starosta aby mogło coś powstać.
Ważni są ludzie którzy potrafią sie zorganizować i robić coś fajnego.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich klubowiczów .
PS.
Pisząc ,że nikt nie zarabia mam na myśli członków klubu wraz z panią Krysią na czele. …”